29 stycznia 2013

Bóg, zima i kobieta :)


I Bóg chcąc ukarać Matkę Polkę (amerykańscy naukowcy najprawdopodobniej nie odkryli jeszcze za co) stworzył zimę.
I to nie było dobre.
Ale stwierdził, że mróz to mało i dołożył odwilż.
I to też nie było dobre.
Jednakże mróz i odwilż nie wystarczyły i Bóg dołożył kierowców kretynów!

Tak w skrócie można by opisać mój dzisiejszy spacer z dziećmi, który przypominał co najmniej poligon, albo jakąś szkołę przetrwania. Kałuże wielkości jezior, zaspy wielkości wydm, błoto, deszcz i idioci za kierownicą spowodowali, że moje dzieci będę chyba wietrzyła na balkonie dopóki nie nadejdzie wiosna.
Do mojej decyzji przyczynili się również właściciele psów ponieważ Matka Polka nie tylko omija zaspy, kałuże i sterty błota, ale również niewyobrażalne ilości psiego, za przeproszeniem, gówna!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

TOP