4 lutego 2015

Wiosna pędzlem malowana.


Poleciałam wczoraj do Tymka do szkoły po książki bo dziecko w domu siedzi już długo, zaległości robi to niech nadrabia. Wpadam, śniegiem zasypana, zziajana, a tam pięcioro dzieciaczków plus Pani. Okazuje się, że epidemia grypska to jakiś grubszy problem i oprócz mojego dziecięcia do szkoły nie chodzi jeszcze pozostała czternastka. No cóż przynajmniej nie musimy się martwić zaległościami bo jak się okazało wiele tego nie ma.
No, a  w domu? W domu trzeba sobie jakoś radzić i czas zajmować. Z atrakcji na dziś Tymko wymyślił prace plastyczne. No to dzieci pędzle w dłoń, a matka aparat. A wy możecie pooglądać jaka to namalowana wiosna do nas zawitała w ten śnieżny dzień :)








A takiego dzielnego mam mężczyznę. Butlę zabrały wróżki (no przynajmniej na razie :) )


8 komentarzy:

  1. Twój Szkrab ma talent Ci powiem...w tym wieku nie każde dziecko potrafi stworzyć taki ładny, dokładny obrazek :) Brawo!

    www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to się jednak obawiam, że plastycznie to on jest bardziej po tatusiu uzdolniony ;)

      Usuń
  2. Śliczna wiosna marzy mi się taka :) Bardzo ładny rysunek Twój synek ma talent.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku jak ładnie! Sam to namalował?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam, ale żeby nie było to rysunek jest starszaka. Co prawda młody talenty plastyczne przejawia niestety przy malowaniu farbami preferuje nadal abstrakcję :)

      Usuń
  4. Zdolny malarz Ci rośnie :) obrazek bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. My na takie zabawy musimy jeszcze troche poczekac, ale bardzo przyjemnie ogladalo sie was przy pracy ;) Trzymamy kciuki za dzielnego mezczyzne i rozstanie z butla ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że i mama czegoś nie namalowała :) Wtedy było by można otworzyć galerię malarską :))
    Chłopak zrezygnował z butelki... ech, mali się przyzwyczajają do pewnych rzeczy, co tu mówić o nas starych...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

TOP