1 kwietnia 2016

Hop z kry na krę czyli Tata Miś w akcji





Nieuchronnie zbliżamy się ku wiośnie, przynajmniej mam taką nadzieję bo to co się dzieje za oknem niekoniecznie zwiastuje jej rychłe nadejście choć szanse są :) Dzisiaj jednak zabieram Was tam, gdzie wiosna nie oznacza zielonej trawy i budzącej się do życia przyrody, a jedną z jej niewielu oznak jest to, że wzrasta temperatura i robi się cieplej, tak z -20stopni ;). Zabieram Was na przygody z misiami polarnymi, zrobimy hop z kry na krę aż na metę :)

"Tata Miś" to kolejna planszówka, która trafiła do naszej kolekcji. Ta wydana przez Wydawnictwo Egmont gra, zapewnia świetną rozrywkę dla całej rodziny. Gra jest na tyle prosta, że dadzą sobie z nią radę nawet młodsze dzieci i na tyle wciągająca, że nie znudzi dorosłych kiedy będą towarzyszyć w zabawie swoim pociechom.

Z czego składa się gra:
- 13 kafelków kry
- 2 kafelki popękanego lodu
- 1 kafelek z wanną
- 1 tata miś
- 6 niedźwiadków
- 6 kostek

matki polki fanaberie

matka polka

Kafelki kry oraz popękanego lodu układamy według wskazówek z instrukcji. Mają one stworzyć ścieżkę dla taty misia i niedźwiadków. Kafelek z wanną jest natomiast celem, do którego muszą dotrzeć niedźwiadki.

Każdy z graczy wybiera swojego niedźwiadka, którym będzie próbował dotrzeć do celu. W swojej rundzie każdy z graczy rzuca kostkami. Na dwóch z sześciu ścianek kostki namalowane są kry. W zależności od tego ile wypadnie kry na kostkach, o tyle kafelków przemieszcza się tata miś. Po przemieszczeniu taty misia gracz podejmuje decyzję czy będzie kulał pozostałymi kostkami (tymi, na których nie wypadła kra). Po zakończeniu swojego ruchu gracz przemieszcza swojego niedźwiadka na pole z tatą misiem, a do gry przystępuje kolejny gracz ustawiając najpierw tatę misia obok swojego niedźwiadka, a następnie tak jak poprzednik kula kostkami.

egmont

Wydawać by się mogło, że gra szybko się skończy ponieważ ścieżka do wanny składa się jedynie z 15 kafelków jednak w trakcie gry następuje wydłużanie ścieżki co zdecydowanie zwiększa atrakcyjność gry. Gdy po ruchu dowolnego gracza za ostatnim niedźwiadkiem zostaną minimum dwa kafelki wtedy jeden z nich odkładamy do pudełka, a resztę wykładamy przed kafelek z wanną. Jeśli wśród przekładanych kafelków jest kafelek z popękanym lodem, kładziemy go jak najdalej od wanny.

egmont

Podczas swojej podróży do wanny niedźwiadki mogą napotkać wspomniane już kafelki z popękanym lodem. Jeśli po rzucie kostkami okaże się, że tata miś stanie na kafelku z popękanym lodem wtedy gracz, który aktualnie rozgrywa swój ruch nie ma możliwości wyboru czy chce dalej rzucać kostkami. Chce czy nie chce musi rzucać ponownie :)

Zwycięzcą zostaje oczywiście ten kto pierwszy dotrze do kafelka z wanną.

matka polka

Gra przeznaczona jest dla 2-6 raczy w wieku od 5 lat do 105 :) Naprawdę każdy będzie się przy niej dobrze bawił. Rozgrywka nie zajmuje dużo czasu dzięki czemu młodsze dzieci nie zdążą się znudzić.

Jeśli chodzi o wykonanie gry to nie ma się do czego przyczepić. Kafelki są z grubej tektury, dzięki czemu oprą się nawet małym, niesfornym rączkom, a drewniane misie i kostki wykonane są estetycznie i w przyjemnej dla oka kolorystyce. Wszystko oczywiście zapakowane w solidne kartonowe pudełko niewielkich rozmiarów co dla nas ma duże znaczenie ze względu na to ile miejsca zajmują u nas gry :)

Wydawnictwo: Egmont
Tytuł: Tata Miś
Ilość graczy: 2-6
Wiek: 5-105
Czas gry: 20min




15 komentarzy:

  1. Jesteśmy na etapie fascynacji planszówkami, musimy się więc tej grze konkretniej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W zimę to chętnie mogę pograć ale już jej nie chcę, póki co;) Ciekawa propozycja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też nie. Z utęsknieniem wypatruję prawdziwej wiosny.

      Usuń
  3. Ale super gra. Muszę kupić swojemu dziecku po wypłacie.

    OdpowiedzUsuń
  4. My też uwielbiamy planszówki!
    alexanderkowo.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że jest więcej takich 'wariatów' jak my :)

      Usuń
  5. My też uwielbiamy planszówki!
    alexanderkowo.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdzies już widziałam tę grę, spodobała mi się! Podobają mi się pionki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drewniane pionki to już chyba domena gier z Egmontu, też je uwielbiam :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

TOP