14 kwietnia 2016

Jak narysować pelikana?




Każdy człowiek posiada jakiś mniejszy lub większy talent, każdy coś potrafi i w czymś jest dobry. Jedni śpiewają, inni lepią z gliny, niektórzy potrafią coś naprawić, a jeszcze inni potrafią rysować. I ten post będzie właśnie o rysowaniu i o tym, że tak naprawdę rysować może każdy, bez względu na to czy dostał iskierkę talentu czy niekoniecznie. Sama osobiście przygotowując się do tego postu, nauczyłam się jak narysować pelikana. Was też nauczę.

Zawsze marzyłam o tym, żeby moje dzieci odziedziczyły talent do rysowania po mnie, a najlepiej po mojej mamie. Niestety wszystko wskazuje na to, że chłopcy wątpliwy talent do rysowania dostali w spadku po tatusiu. Nie żebym miała coś do mężowskiego bo natura obdarzyła go wieloma talentami, jednak ołówek, kredki, a nawet długopis to w jego dłoniach dość niebezpieczne narzędzie ;)
Na szczęście dla takich jak oni jest jeszcze ratunek.

egmont

Jakiś czas temu w moje ręce wpadła dość nietypowa książka. Nietypowa bo z samymi obrazkami, a nietypowość tych obrazków polega na tym, że pokazane są one od podstaw. Od pierwszej kreski i pierwszego ruchu ołówka. Autorem tej książki wydanej przez Wydawnictwo Egmont jest Edwin George Lutz, który był rysownikiem, twórcą animacji i satyrycznych ilustracji prasowych,  a także autorem wielu innych książek. Książka, o której mówię czyli "Co? Jak? Narysować?" to debiut książkowy Lutza. Autor przedstawił w niej prostą metodę, jak krok po kroku stworzyć naprawdę złożone ilustracje. Książka po raz pierwszy ukazała się drukiem w 1913 roku, ale przez tyle lat absolutnie nie straciła na swojej aktualności.

egmont

Dzięki "Co? Jak? Narysować?" nawet osoby, które twierdzą, że są zupełnie pozbawione talentu mogą stworzyć skomplikowane ilustracje, poznać podstawowe zasady rysowania i różne triki ułatwiające rysowanie. Z tej książki dowiecie się jak narysować nie tylko pelikana, ale również, dom, łódkę, człowieka, czy rzodkiewkę :) Odwzorowując krok po kroku rysunki z książki po krótkim czasie sami będziecie tworzyć swoje dzieła wykorzystując wiedzę jaką ta książka wam przyniesie pomimo, że nie ma w niej w ogóle tekstu.

egmont

Osobiście jestem też zachwycona samym wydaniem. Piękna, sztywna oprawa, sprawiająca wrażenie płóciennej, dobrej jakości papier i estetyka z jaką została wykonana sprawia, że książka naprawdę cieszy oko, a  także może stać się fantastycznym pomysłem na prezent czy ozdobą domowej biblioteczki.

Książka skierowana jest raczej do odbiorcy 12+, chociaż znam ludzi, którzy mając o wiele mniej lat rysowali tak, że dorosłym, mówiąc kolokwialnie, szczęki opadały. Jeśli chcesz się nauczyć rysować, podszkolić warsztat, albo zrobić komuś piękny prezent zgodny z jego zainteresowaniami to polecam z całego serducha.

Wydawnictwo: Egmont
Tytuł: Co? Jak? Narysować.
Autor: E. G. Lutz
Stron:  183
Cena: 39,90zł

egmont


19 komentarzy:

  1. Chętnie się na nią "połaszcze" :-) lubię rysować, przerysowywać itp. itd. ale tylko dla siebie tzn. aktualnie dla Synka i ta książka to strzał w 10! Dzięki :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna sprawa! Dla takiej nieuzdolnionej osoby jak ja-tym bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam oj tam, może po prostu w siebie nie wierzysz :)

      Usuń
    2. O kochana, nie chciałabys widzieć moich ...."rysunków" :))))

      Usuń
  3. O rany :O Ale piękności można dzięki tej książeczce stworzyć, może ja z moimi dwiema lewymi rękami mogłabym coś wskórać :D

    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Trochę ćwiczeń i każdy by się nauczył :)

      Usuń
  5. Mnie by się przydała. Na razie jestem na etapie: jak nie podpiszę, to ludzie nie wiedzą, co to jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam, że mamy dziecięcą wersję książeczek do nauki rysowania i teraz rysując z Młodym moje rysunki wreszcie coś przedstawiają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja poproszę o namiar na te książeczki :)

      Usuń
  7. Fajny pomysł na książkę... ale jak znam życie i tak zamiast pelikana narysowałbym jakąś hybrydę myszy i kubka :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musiałoby wyglądać naprawdę interesująco.

      Usuń
  8. U mnie pewnie kaczka by wyszła. Nie mam zupełnie talentu do rysowania. Ale fajny pomysł z książą

    OdpowiedzUsuń
  9. Przydałoby mi się, choć zazwyczaj udaje mi się skopiować to co widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz talent matko, masz talent! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

TOP