30 czerwca 2016

Kot, który zgubił dom



Obiecałam sobie kiedyś, że nigdy na tym blogu nie napiszę o uchodźcach. Temat drażliwy i powodujący podziały, nie ma sensu wywoływać burzy i konfliktów. Jednak jak to zwykle w życiu bywa, tylko krowa nie zmienia zdania. Postanowiłam więc, że mimo wcześniejszych obietnic i zapewnień ruszę ten 'zakazany' temat. W końcu to mój blog i mogę sobie na nim zamieszczać co chcę :)


Podejrzewam, że wielu z was zdążyło się już zorientować, że zdradzając tematykę posta trochę jednak naciągnęłam całą sprawę. Brawo wy, dobrze mnie znacie. Oczywiście nie będzie tu dysputy o tym, co zrobić z uchodźcami, jak rozwiązać napływającą falę imigrantów i czy UE powinna nam narzucać kogo i w jakiej liczbie przyjąć. Będzie natomiast o ludziach, o ludziach, którzy postanowili uciec ze swojego kraju i o ich kocie, który bardzo chciał powrócić do swojej rodziny.

"Kot, który zgubił dom" to książka z serii Poczytaj ze mną, wydanej przez wydawnictwo Egmont. Jej głównym bohaterem jest Kunkush, kot rasy van turecki. Historia Kunkusha rozpoczyna się w Iraku skąd na skutek toczącej się tam wojny, postanawia uciec rodzina właścicieli Kunkusha. Zabierają ze sobą kota na ponton, który ma im pomóc w przedostaniu się na grecką wyspę Lesbos. Choć w niewygodach to jednak podróż kończy się dla nich udanym przybiciem do brzegu jednak dla Kunkusha podróż i to, co dzieje się po przybyciu na Lesbos to zbyt duży stres i w panice Kunkush ucieka. Niestety pomimo poszukiwań rodzinie nie udaje się odnaleźć kota, a że Kunkush to typowy kot domowy zakładają oni, że nie udało mu się przeżyć.

egmont

Jak potoczyły się losy Kunkusha? Czy dotarł do brzegu i znalazł coś do jedzenia? Czy udało mu się znaleźć dobrych ludzi, którzy chcieliby się nim zaopiekować? Czy znalazł nowy dom? Czy kiedykolwiek spotkał się znowu ze swoją iracką rodziną? - Bardzo chciałabym wam odpowiedzieć na te pytania, ale wtedy nie musielibyście czytać książki. Historia tego kota to historia o wzajemnym przywiązaniu człowieka do zwierzęcia, a także o ludziach dobrej woli, bez których ta historia nie miałaby szczęśliwego zakończenia. Zdradzę wam tylko, że historia Kunkuskha jest naprawdę niesamowita i co najważniejsze....wydarzyła się naprawdę.

egmont

Książki z serii poczytaj ze mną, a w tym "Kot, który zgubił dom", skierowane są do dzieci, które rozpoczynają przygodę z czytaniem. Duży druk i krótkie proste zdania ułatwiają czytanie. Do tego ciekawa i niezbyt długa treść oraz ciekawe ilustracje Adama Pękalskiego. Warto też zaznaczyć, że książka polecana jest przez wydawnictwo jako 'dobra książka w dobrej cenie', a jej sugerowana cena to zaledwie 14,99. U nas Młody przeczytał sam, ale historia jest tak ciekawa i przejmująca, że polecamy również tym dzieciom, które jeszcze nie potrafią czytać. Rodzice pomożecie? :)

egmont



1 komentarz:

  1. O, to coś dla Tosi. Muszę jej koniecznie kupić:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

TOP