18 maja 2017

Ciasto drożdżowe z rabarbarem


Czasem mniej znaczy więcej i dokładnie tak jest w  przypadku ciasta drożdżowego, Proste w przygotowaniu, możliwe do wykonania w przeróżnych wariantach i co najważniejsze przepyszne. Teraz kiedy w pełni mamy sezon na rabarbar, grzechem byłoby nie skorzystać i nie upiec ciasta drożdżowego z rabarbarem.


Rabarbar to inaczej rzewień, ale zdecydowanie bardziej znany jest pod tą pierwszą nazwą. Jest warzywem bogatym w potas, sód, żelazo, magnez, fosfor, błonnik i witaminę C. Co istotne szczególnie dla pań (bo przecież my zawsze jesteśmy na diecie), rabarbar jest niskokaloryczny, a 100g dostarcza zaledwie 20 kcal. Wadą rabarbaru jest to, że zawiera również dużo kwasu szczawiowego w związku z czym nie jest polecany osobom, które mają problem z nerkami.

Rabarbar w połączeniu z ciastem drożdżowym to duet idealny ponieważ ciasto drożdżowe jest najmniej kalorycznym ciastem ze wszystkich, a do tego jest lekkostrawne. Dzięki temu, nawet osoby przebywające na diecie, mogą sobie pozwolić od czasu do czasu na chwilę rozpusty i skusić się na kawałeczek ciasta.

Swego czasu długo wydawało mi się, że ciasto drożdżowe to jakaś wiedza tajemna i tylko nasze babcie mogą pokusić się o upieczenie prawdziwego placka drożdżowego bo przecież kto zna lepiej wiedzę tajemną niż babcia. W głowie miałam też smak, popijanego świeżym mlekiem, fantastycznego ciasta, które podczas wakacji wiele lat temu piekła dla nas cudowna starsza pani.
Żyłam w tym przekonaniu naprawdę wiele lat, aż w końcu jedna z koleżanek postanowiła mi te brednie wybić z głowy i dała przepis na 'swój' drożdżowiec. Pomyślałam, że raz kozie śmierć, ciasto niskobudżetowe, najwyżej wyląduje w koszu, a ja dalej będę żyła wspomnieniami z dzieciństwa :)
Jak się okazało placek drożdżowy może i jest z zakresu wiedzy tajemnej, ale to nie znaczy, że taki zwykły śmiertelnik jak ja, nie może jej zgłębić.

Podstawą dobrego ciasta drożdżowego są drożdże i wyrabianie. Drożdże muszą być świeże, a ciasto drożdżowe wyrabiane długo i namiętnie ;) Owszem, nie ukrywam, że zdarza mi się do wyrabiania ciasta użyć miksera, ale nie zmienia to faktu, że ciasto wyrabiane ręcznie smakuje lepiej, a  użycie miksera to zwyczajna profanacja :) Zakasujemy więc rękawy i wyrabiamy, wyrabiamy, wyrabiamy...

Tyle teorii, czas na przepis:

Ciasto:
50 dag mąki
5 dag drożdży
10 dag cukru
10 dag masła (nic się nie stanie jeśli dacie odrobinę mniej)
szklanka ciepłego mleka
cukier waniliowy
2 jaja
szczypta soli

Jeśli chodzi o kruszonkę to przepis, który mam, zakłada dodanie całej kostki masła co nie ukrywam trochę mnie przeraża.

Kruszonka:
1/2 szkl cukru
1 i 1/2 szkl mąki
20 dag masła

Piekąc ciasto składniki na kruszonkę dzielę przynajmniej na pół, a czasem zwyczajnie robię ją 'na oko' pilnując, żeby masła nie było więcej niż 10 dag.

Oczywiście potrzebujemy również rabarbar. jeśli chodzi o ilość to wy decydujecie. Osobiście na jedną blachę przygotowuję ok 6-7 łodyg.

Na początku przygotowujemy zaczyn. Drożdże rozcieramy z łyżką cukru, 1-2 łyżkami mąki i kilkoma łyżkami ciepłego mleka. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

W tym samym czasie warto przygotować też rabarbar. Obieramy łodygi i kroimy na ok 1cm plasterki. Rabarbar wkładamy do miski, zasypujemy cukrem i  zostawiamy.
Pozostałą mąkę przesiewamy do dużej miski. Jajka ucieramy z pozostałym cukrem i cukrem waniliowym (można utrzeć mikserem lub zwykłą trzepaczką - nie wpływa to na jakość ciasta). Do mąki dodajemy utarte jaja, sól i wyrośnięty zaczyn oraz resztę ciepłego mleka. Przystępujemy do wyrabiania, nie spieszymy się, teraz jest czas na wyładowanie emocji ;) Na koniec dodajemy roztopione i ostudzone masło. Jeszcze trochę wyrabiamy.

Dobrze wyrobione ciasto odstawiamy do wyrośnięcia. Pamiętajcie żeby nie stawiać ciasta w przeciągu, a jeśli wam się spieszy lub macie w domu wyjątkowo zimno, to włączcie piekarnik na 50st i tam zostawcie ciasto aż wyrośnie.

Kiedy ciasto wyrośnie, wykładamy je na wysmarowaną masłem blachę. Odcedzamy rabarbar  z soku, który się wytworzył i mieszamy z łyżką mąki. Na ciasto wykładamy rabarbar i kruszonkę. Ciasto wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy w temp 180st ok 50 min.

Smacznego :) 




2 komentarze:

  1. Takie drożdżowe najlepiej mi smakuje jak jest jeszcze ciepłe ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem fanką ciasta drożdżowego, ale to wygląda wyjątkowo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

TOP